01 października 2015

Łazienka

Dzień dobry Kochani


O tym, że remontujemy nasz dom już od kilku miesięcy pisałam Wam jakiś czas temu. Remont wydawało się, że nie będzie wielki, bo w sumie to tylko łazienka i korytarz u góry. Ale jak to w życiu bywa plany się pozmieniały w trakcie i co chwila coś dochodziło do pierwotnego planu. 
Jak już remontujemy korytarz to wymieńmy drzwi wewnętrzne u góry, a jak nam tak fajnie poszło z górą to może jeszcze zróbmy korytarz na dole? Czemu nie. W końcu i tak już żyjemy od jakiegoś czasu w tym kurzu i bałaganie remontowym to zróbmy od razu wszystko :) czemu nie? 
A jak już robimy korytarz na dole to wymieńmy schody i drzwi wewnętrzne i przeróbmy mało wygodny schowek przy kuchni i tak tym sposobem zaczęliśmy na początku lipca a mamy już październik a my nadal remontujemy. Ale nie wszystko od razu Wam pokarzę. Zresztą jeszcze nie wszystko mam wykończone. 

Dzisiaj skupię się na łazience.

Zdecydowaliśmy się na zamianę wanny na kabinę prysznicową z głębokim brodzikiem i diametralnie zmieliliśmy kolory. Zresztą sami zobaczcie.



Do samego końca nie byłam zdecydowana czy będzie wanna czy kabina. Kombinowałam na wszystkie sposoby. Problem wiązał się z faktem, iż moje dzieciaki uwielbiają się "pluskać". Pozbywając się wanny zabrałabym im tą przyjemność. Dlatego w ostateczności jest kabina z głębokim brodzikiem. Kabina duża: 120x90. Wystarczy na wspólną kąpiel  Kasi i Kacpra. Jaki jest jeszcze plus takiego rozwiązania? Zadowolona mamusia, bo zamknie dzieciaki i w końcu ma suchą podłogę :) 











Kafle na podłogę wybraliśmy imitujące deskę w odcieniach szarości. Płytki całkowicie matowe. Dla mnie rozwiązanie idealne. Świetnie się myją i co najważniejsze nie widać na nich wyschniętych śladów po wodzie, która nie ma co się czarować, mimo prysznica i tak gdzieś tam zawsze kapnie czy się rozleje jak to w łazience. Zadowolona jestem bardzo.


A na koniec ujęcia porównawcze ;) Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęć przed rozpoczęciem remontu, więc już łazienka w delikatnej rozbiórce, ale zorientujecie się doskonale jak wyglądała wcześniej :)



a tu już totalna demolka ;)


 Jak widzicie zmiana kolosalna. W końcu lubię tą łazienkę :)))




 Dziękuję Wam Kochani za spędzony ze mną czas i za to, że przy mnie jesteście mimo moich nieregularnych wpisów. 

Ściskam Was bardzo mocno.




38 komentarzy:

  1. Zmiana na duży plus, łazienka prezentuje się pięknie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale te kafle na podłodze REWELACJA :D mi też się mały remont szykuje, i na bank będę szukac czegoś podobnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kafle imitujące deskę to właściwie pomysł mojego M, ale od razu mi się spodobał :)

      Usuń
  3. WOW! jest piękna! baaardzo mi się podoba.
    świetne rozwiązanie z połączeniem wanny z prysznicem. ciekawe kolory, bardzo elegancko się zrobiło. no i urocze dodatki dodały sznytu. brawo. warto było się podjąć tego remontu, co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj pewnie, że warto :) osobiście bardzo nie lubię remontów, ale są nieuniknione i tylko wizja efektu końcowego trzyma mnie przy zdrowych zmysłach w czasie remontów ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam poleżeć w wannie, mam narożną szeroką i wygodną ale chore kolano zmusi mnie na kabinę.
    Pięknie wyglada teraz łazienka .
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście wolę prysznic, ale dzieciaki mają niesamowitą radochę bawiąc się w wannie. Więc mamy złoty środek :)
      dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  5. Ja też wolę kabinę. Chyba żyję w ciągłym biegu i wanna nie była funkcjonalna. U Ciebie to co było i to co jest to OGROMNA różnica. Jest super.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie! Podziwiam Cię za cierpliwość do remontów :) Ale opłacało się, bo efekt jest niesamowity :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu brak mi już cierpliwości, ale na szczęście nie dużo już zostało i na jakiś czas będziemy mieli spokój od większych remontów.

      Usuń
  7. Kafle imitujące drewnianą podłogę po prostu rewelacja!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zmiana ogromna Super wyszło Zadowolona inwestorka ;-) to najważniejsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś wiedziała Dorotko ;) Nie ma nic ważniejszego w remoncie niż zadowolona inwestorka ;)

      Usuń
  9. Prawie jak u mnie z remontami też walczymy z łazienką i innymi pomieszczeniami :) Łazienka bardzo ładna.Ja prysznic zamieniłam znowu na wannę :)
    Pozdrawiam http://blogdreamhome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie te uciążliwe remonty nie tylko u mnie ;) ale to fajnie. Zawsze to jakaś zmiana i odświeżone wnętrze :)

      Usuń
  10. Łazienka przeurocza... Ma swój klimat...
    Mam pytanie odnośnie kabiny- jakiej firmy, skad ... Będę wdzieczna za odpowiedź
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kabina i brodzik są Radaway. Znajdziesz ich stronę w necie. Mają duży wybór kabim i brodzików.
      Pozdrawiam
      M

      Usuń
  11. Niesamowita zmiana, łazienka wygląda pięknie i bardzo oryginalnie :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyszło pięknie :) Bardzo podoba mi się ten kolor niebieski :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie wszystko wyszło, tylko wydaje mi się, że ta niebieska szafka i umywalka mają odrobinę za ostry kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jest ostry, ale według mnie bardzo ożywia szarość i świetnie kontrastuje z bielą :) Bardzo lubię to połączenie :)
      Pozdrawiam
      :)

      Usuń
  14. Łazienka PIĘKNA! Jednak - błagam! - przewieś papier toaletowy w drugą stronę, częścią odrywaną na zewnątrz. Mam fobię na tym punkcie i gdybym była Twoim gościem, zrobiłabym to kompulsywnie, bez Twojej zgody. :-)))
    Pozdrawiam, po raz pierwszy (cieszę się, że tu trafiłam). Ola Sz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również się cieszę Olu :) Powiem Ci szczerze, że nigdy o tym nie myślałam jak ma wisieć papier ;) Dziękuję za radę. postaram się ją wprowadzić w życie :)

      Usuń
  15. Dynie są nawet ładnym dodatkiem, który komponuje się z obrazem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :) bardzo lubię dyńki o tej porze roku i mam ich trochę prawie w każdym pokoju :)

      Usuń
  16. Właśnie kupiłam z mężem dom, może wykorzystam któryś z tych pomysłów. Są bardzo inspirujące. Niestety, chyba będziemy musieli wziąć pożyczkę, żeby urządzić całe mieszkanie. Chyba zdecydujemy się na http://pozyczkiprzez.net/

    OdpowiedzUsuń
  17. WoW, Super wygląda. Gratuluję. Powiedz mi tylko, gdzie ten kosz na ciuchy znalazłaś ? Bo właśnie takiego szukam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uuu przemiany nie widziałam! Pięknie się zrobiło! Super :-) Czekam na przedpokój w takim razie :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wizytę :)