13 lipca 2015

Trochę poduchowych nowości


Witajcie

Dzisiaj post typowo poduchowy :) więc to co we wnętrzach lubię najbardziej. Noo może troszkę przesadziłam, ale rzeczywiście poduchy uwielbiam i chyba dobrze już o tym wiecie :)
Tyram razem poduchy w kolorach czarnym, białym i szarym. Z geometrycznymi wzorami. W towarzystwie mojego znaleziska z głogowskiego targu. Jeszcze będąc w ciąży z moim dwu i pół letnim synkiem wypatrzyłam to cudo i przytargałam do domu. Skradł moje serce i jak się później okazało serce moich dzieci również.


Koń na biegunach :)  Piękny w swojej prostocie i bardzo pomocny gdy Kacper miał około roku i później. Uwielbiał w nim zasiadać z poduchą za plecami. Gdy tak sobie Kacper w nim siedział mamusia czytała książeczki, pokazywała różne rzeczy, które w tym okresie były dla maluszka niesamowitym odkryciem. Czasem zdarzało się również, że koń na biegunach służył jaki krzesełko do karmienia ;) 


Teraz nie jest już tak atrakcyjny dla Kacpra jak kiedyś, a gdy czasami jeszcze wsiada do niego boję się, że koń się rozleci. Jednak tak bardzo się do niego przyzwyczaiłam, że szkoda mi go wymieść czy sprezentować innemu maluchowi. Więc służy za stojak na poduchy, albo służy za stolik kawowy (oczywiście w towarzystwie samych dorosłych ;)















Ściskam Was mocno 


20 komentarzy:

  1. Cudne poduchy!!! Baaardzo podoba mi się szara i czarno-biała w marokańskie wzory:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne w moich klimacikach, pozdrawiam cieplutko, a konik rzeczywiście świetny, vintage pełną parą, :):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poduchy jak zawsze cudowne. Ostatnio i ja jestem pod urokiem czerni i bieli. No ale ten konik...boski!

    OdpowiedzUsuń
  4. pillows perfect!
    happy weeks..

    OdpowiedzUsuń
  5. Te z pierwszego zdjęcia mi się podobają! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe poduchy :) A konik super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Martuś, poduchy topowe, konik zresztą też :-) Podobnie jak Ty mam sentyment do takich zabawek. Są ponadczasowe i trudno się z nimi rozstać :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też by mi było szkoda oddawać/wyrzucać :) Ale masz sprytną kanapę ze stolikiem na kubek!

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne podusie:))) <3 nie mówiąc o tym koniku na biegunach - cudo!!! bardzo mi się podobają takie rozwiązania czarno-białe, oprócz poduszek uwielbiam też dywany, trafiłam właśnie na taki "pluszowy" http://sferawnetrz.com.pl/oferta/dywany-kler-accessories-2/ musi być pięknie wyłożyć się na takim futerku:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne poduszki :) Mój maluch też uwielbia konia na biegunach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie wyglądają te poduszki:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poduszki, które idealnie wkomponują się w każdy wystrój. Moją uwagę przykuł też piękny koń na biegunach - jest cudny:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne poduchy. Ile zajmuje uszycie takiego cudu? :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poduchy i ja uwielbiam a więc mamy coś wspólnego :))
    Podobają mi się bardzo a ostatnio mam słabość do wypustek ;p
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super ten koń na biegunach :) A co do poduszek - lubię właśnie takie kontrasty czerni i bieli - tak jak w poprzednim wpisie miałaś te poduchy z imionami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dodanie pojedynczych elementów z czarno-białymi wzorami do kolorowej przestrzeni pomaga często ożywić zakątki pomieszczenia, na które na ogół nie zwraca się uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Poduchy wsunięte w torbę, bardzo fajny obrazek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne te wzory na poduszkach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawie kontrastujące się poduszki z resztą aranżacji.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wizytę :)