30 kwietnia 2013

Łóżkowe inspiracje ;) czyli wezgłowie - inspiracje Part 2

Wracam do mojego myślenia o wezgłowiu do naszej sypialni. Przez chwilkę odpuściłam temat,
bo miałam inne projekty na głowie, ale obiecałam sobie, że do końca wakacji wezgłowie będzie w sypialni i już :)))

Wiem, wiem trochę długi termin, ale dopasowany do moich planów i możliwości czasowych :)
Mam nadzieję, że mi się uda i że w końcu będę miała wymarzone łóżko.

Więc zapraszam do pooglądania inspiracji wraz ze mną :)

źródło: Pinterest.pl



Wezgłowie kute :)

źródło: Pinterest.pl


źródło: Pinterest.pl

źródło: Pinterest.pl

źródło: Pinterest.pl



Wezgłowia pikowane:

źródło: Pinterest.pl

źródło: Pinterest.pl

źródło: Pinterest.pl

źródło: Pinterest.pl

źródło: Pinterest.pl

źródło: Pinterest.pl

źródło: Pinterest.pl


Pomysłowe wezgłowia:

źródło: Pinterest.pl

źródło: Stylowi.pl

źródło: Stylowi.pl

źródło: Pinterest.pl


 Skłaniam się coraz bardziej ku wezgłowiu pikowanemu, chociaż wszystkie są piękne :)

Dziękuję, że towarzyszyłyście mi w podziwianiu inspiracji. 
Jak tylko podejmę decyzję i zabiorę się do pracy to dam Wam znać :)

Ściskam Was mocno
Marta



29 kwietnia 2013

Niespodzianek ciąg dalszy, za które bardzo DZIĘKUJĘ :)

Moje Kochane wpadam na chwilkę żeby jeszcze raz podziękować za miłe wyróżnienia. W ciągu ostatnich dwóch tygodni dostałam jeszcze 2 niespodziewane wyróżnienia. Pierwsze to 


Przyznane przez Alicje z blogu House by alice

„Nominacja do Liebster Blog jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Alicja zadała mi następujące pytania, na które własnie odpowiem :)


1. Kogo cenisz w życiu najbardziej? 
Rodzinę i przyjaciół
2. Gdzie mieszka Twoje serce? 
Tam gdzie moja rodzina i przyjaciele
3. Czego oczekujesz od przyszłości? 
Wielu rzeczy :) jestem wymagająca ;)
4. Przeszłość to zamknięty rozdział czy pole odniesień?
Dobra lekcja na przyszłość ;)
5. Kot czy pies? 
Pies
6. W grupie czy samotnie? 
W grupie
7. Matka, strażniczka domowego ogniska czy kobieta z ambicjami?
Jedno i drugie :)
8. Prawda mimo wszystko czy półprawda, żeby nie ranić?
To trudne pytanie ... w zależności od okoliczności :)
9. Twoje trzy najważniejsze cechy to?
Niepoprawny optymizm, bezinteresowność, spokój 
10. Trafiłaś w dziesiątkę? 
Zależy o co pytasz ;) pierwsza myśl TAK - spełniam się jako kobieta, żona i przede wszystkim matka, do tego cały czas mam o czym marzyć i realizuję swoje marzenia więc zdecydowanie TAK :)
11. Co jest dla Ciebie najważniejsze?
Szczęście moich dzieci


A oto blogi nominowane przeze mnie:


I moje pytania:

1. Co lubisz najbardziej?
2. Rano pierwsza kawa czy śniadanie?
3. Samochód czy rower?
4. Morze czy góry?
5. Wakacje w Polsce czy zagranicą?
6. Pies czy kot?
7. Róża czy tulipan?
8. Twoje największe marzenie to ...?
9. Twój kolor to ...?
10. Twój znak zodiaku to ...?
11. Czy wierzysz w dobre duszki?


Drugim jest wyróżnienie od Malwiny z blogu Made by malii...


Zasadą tego wyróżnienia jest przekazanie go dziesięciu blogom, które mają mniej niż 300 obserwatorów.
Przekazuję to wyróżnienie  dalej:


21 kwietnia 2013

Mięta, szydełko i Candy :)

W końcu skończyłam :))))))

Troszkę czasu mi to zajęło, bo dużo mam ostatnio różniastych obowiązków i wolnego czasu coraz mniej ale w końcu skończyłam dziergać aplikacje i uszyłam podusię. 
Aplikacje zrobiłam z bawełny w trzech kolorach: szarym, białym i miętowym :)
W kolorze miętowym jestem ostatnio zakochana po uszy :) Tak bardzo mi się podoba, że aż aż ;) 
hi hi już dawno nie darzyłam tak mocnym uczuciem koloru :) 
Hmm ... ostatnio chyba w liceum kiedy uwielbiałam niebieski. Wtedy, chyba już podświadomie, w pierwszej kolejności podchodziłam do wieszaków z ciuchami w kolorze niebieskim i zauważałam tylko ten kolor,
jakby inne nie istniały ;) na szczęście mi przeszło.

Wracając do miętowe, to szykuję troszkę dodatków do wiosenno-letniej odsłony mojego "salonu", 

Ale to za jakiś czas :) a teraz podusia, którą zrobiłam z myślą o WAS :)
Tyle miłych komentarzy zostawiacie pod moimi postami, tyle inspiracji dają mi Wasze blogi,
tak wiele miłych słów, emocji i pozytywnej energii od Was dostaję
za co chcę Wam

  bardzo podziękować

przygotowując dla Was wiosenną zabawę z miętowo-biało-szarą podusią,
no uściślając poszewką na podusię w roli głównej :)



Zasady zabawy są takie jak zawsze:

1. zostaw komentarz pod tym postem, w którym wyrazisz chęć wzięcia udziału w mojej zabawie,
2. zamieść podlinkowany obrazek na swoim blogu,
3. jeżeli nie prowadzisz bloga dopisz w komentarzu swój adres email,
4. będzie mi bardzo miło jeśli dołączysz mój blog do blogów, które obserwujesz,
ale oczywiście to nie jest wymógł konieczny :)
5. Zabawę zaczynamy teraz :) a kończymy 26 maja 2013 roku o godzinie 23.59

Serdecznie Was zapraszam 




Kilka słów o pomyśle na taką podusię :)
Motyw "african flower" podpatrzyłam u ANI z blogu Kotbury. Troszkę go przerobiłam i wyszły mi kwadraty, z których zrobiłam aplikację. Kolory wybrałam bardzo subiektywnie, z nadzieją że Wam również się spodobają :)
jak wspomniałam jestem na etapie: LOVEmiętowe

Poniżej zdjęcie etapów powstawania kwadratu.
Może Wam się przyda.


Całuję Was mocno i Dobranoc



17 kwietnia 2013

Niespodzianka ...

... bardzo lubię niespodzianki :) zresztą kto nie lubi??? szczególnie tych bardzo miłych i naprawdę nieoczekiwanych ;)

Ale do rzeczy 

Wczoraj późnym wieczorem zajrzałam jeszcze sprawdzić co w blogowym świecie słuchać, a tu informacja od LePetitKi, której blog uwielbiam :) jest w nim tyle pozytywnej energii i zawsze z wielką przyjemnością do niej zaglądam. Więc i tym razem od razu zajrzałam i w moim serduszku zrobiło się cieplutko.
Mój blog, razem z innymi wspaniałymi blogami, dostał od LePetitKi wyróżnienie.





Jest mi bardzo miło, że znalazłam się w takim doborowym towarzystwie, tym bardziej że blog prowadzę
od niedawna i tak naprawdę dopiero się uczę.

LePetitKo bardzo dziękuję :)


Zasady przyjęcia wyróżnienia są następujące: 

  • Wyróżnij 5 blogów (nie można wyróżnić osoby od której dostało się wyróżnienie).
  • Poinformuj osoby wyróżnione o wyróżnieniu.
  • Umieść wyróżnienie na pasku bocznym.
  • Podziękuj za wyróżnienie.
  • Napisz o sobie w trzech słowach.
a LePetitKa prosiła jeszcze o podanie jednego ze swoich najskrytszych marzeń :) i tu jest problem, bo marzeń mam mnóstwo :) od malutkich - przyziemnych, po wielkie - mało realne do spełnienia i tych skrytych też mam kilka, jak o nich napiszę przestaną być skryte i boję się, że mogą się nie pełnić i co wtedy?
Więc mam nadzieję, że LePetitKa się nie pogniewa jak te najskrytsze marzenia zostawię dla siebie a napiszę o moim największym marzeniu, na spełnienie którego cały czas pracuję:

Marzę o tym żeby moje pociechy miały szczęśliwe dzieciństwo, które zawsze będą wspominać z uśmiechem na twarzy.

A teraz coś o mnie: jestem niepoprawną optymistką, wierzę w dobroć ludzi i zawsze szukam w nich dobrych cech. 

Moje wyróżnienia (pozwólcie, że wyróżnię więcej niż 5 blogów):


i mogłabym w nieskończoność, bo wszystkie Wasze blogi są niesamowite, uwielbiam je czytać i czerpię
z nich wiele inspiracji :)

Jeszcze raz bardzo dziękuję za wyróżnienie i biegnę powiadomić o swoich.

Pozdrawiam Was cieplutko
Marta



15 kwietnia 2013

Puf ...

... mam i ja

Dziewczyny moje kochane, tak właściwie to powinnam Wam podziękować tzn. tym z Was które pokazały mi jak pięknie prezentują się "bierdonkowe" pufy w ich domach. A szczególnie Staniszce z blogu Staniszkowy dom
za to że pokazała mi że będą takie pufki do przygarnięcia. 
W zeszły poniedziałek popędziłam, przepełniona radością, że będę miała coś co od dawna mi się podoba u siebie w domku :) widziałam już oczami wyobrazi dziergany puf w swoim pokoju, ale jak weszłam do sklepu i zobaczyłam stertę dziwnie wyglądających o nieforemnych kształtach puf zrezygnowałam i wyszłam z pustymi rękoma :( ale tego dnia na kilku blogach Dziewczyny pokazały pięknie prezentujące się pufki, które w ogóle nie przypominały tej dziwnej sterty ze sklepu i pożałowałam, że jednak się nie zdecydowałam
 A tak na marginesie ... co może zrobić niekorzystne pierwsze wrażenie? hmm
No ale historia ma szczęśliwe zakończenie bo 2 dni później dostałam jeszcze pufkę i mam :)))) 
i bardzo się z tego cieszę :)))



Zazwyczaj nie kupuję poszewek na podusię, ale te krzyczały do mnie: "kup nas, kup nas", wiec co miałam bidna zrobić ... kupiłam ;) 


a najbardziej zadowolona z pufy była Kasia :) zaraz zorganizowała sobie zabawę z pufą w roli głównej :)


 Więc dziękuję raz jeszcze :) za inspiracje i za miłe słowa :) 



Pozdrawiam cieplutko i do napisania :)
Marta




11 kwietnia 2013

Przypadkowy zakup :)

... takie zakupy bardzo lubię. Przypadkiem, często trafiam na rzeczy, które później okazują się najlepszym wyborem. Czy tym razem mój przypadkowy zakup okaże się trafiony? Czas pokarze :)

... ale od początku

... kilka dni temu przeszukiwałam internet w poszukiwaniu niedużej witryny albo regału na moją rosnącą stertę materiałów na moje poduchy i inne cudeńka, ale niestety nie znalazłam nic co by mnie zadowalało, więc szukam dalej, ale wtedy wpadłam na przepiękny pleciony kosz w stylu prowansalskim na kwiaty albo wszystko inne co przyjdzie do głowy :)))
Ja wymyśliłam sobie, że na razie kosz będzie spełniał funkcję gazetnika, a może jak już przyjdzie lato zapełnią go piękne kolorowe, pachnące kwiaty.







lustro w przepięknej drewnianej ramie również było przypadkowym zakupem 
moim zdaniem bardzo trafionym 
:)))



Ściskam Was gorąco :)
Marta




08 kwietnia 2013

Projekt - WEZGŁOWIE ŁÓŻKA - inspiracje Part 1

Witajcie 

Już od dawna chodzi mi po głowie zrobienie, albo zakup wezgłowia do łóżka w naszej sypialni.
Tak naprawdę to nie mamy klasycznego łóżka. Wcześniej nasza sypialnia była w dużo mniejszym pokoju, który służył nam również jako pokój dzienny. Z tego powodu musieliśmy zadowolić się składanym na dzień tapczanem.
Na szczęście trafiliśmy na tapczan idealny, no prawie idealny.
Świetny do siedzenia, łatwy w rozkładaniu i przede wszystkim rewelacyjny do spania.
Więc jak w końcu mogliśmy się przenieść i stworzyć samodzielną sypialnię tapczan zabraliśmy ze sobą :)
Jego "idealność" znowu została udowodniona bo świetnie udaje łóżko.
Jedyną jego wadą jest brak wezgłowia. Nie wszystkim tego brakuje, ale mi się już znudziło i bardzo bym chciała coś zmienić, ale przy tym chcę zostawić TAPCZAN IDEALNY ;)

... tak właśnie wygląda nasza sypialnia teraz ...
( no może maluszek już troszkę większy ;) )



Więc postanowiłam zrealizować swoją zachciankę, a że nie wiem jeszcze czego chcę to szukam inspiracji :)


Dzisiaj wezgłowia drewniane


 1. bardzo podobają mi się wezgłowia ze zwykłych-niezwykłych desek przytwierdzonych
do ściany w różny sposób:



a to chyba palety :) ciekawe



źródło: http://stylowi.pl/




źródło: http://stylowi.pl/




2. ta propozycja bardzo oryginalna, ale nie wiem czy bym się na nią zdecydowała,
chociaż bardzo mi się podoba na tym zdjęciu



źródło: http://pinterest.com/


3. klasyczne rozwiązanie :)
... wiem, że można znaleźć w necie albo na pchlich-targach wezgłowia starych łóżek,
więc jak się zdecyduję to czekają mnie ciekawe poszukiwania :)


źródło: http://stylowi.pl/




Na dziś tyle :)
Ciekawa jestem czy tym szukaniem inspiracji bardziej nie namotam sobie w głowie,
bo czasem im więcej do wyboru tym trudniej wybrać.

Ściskam Was mocno i dobrej nocki życzę.