01 września 2013

Wrzesień czy to już naprawdę jesień?

... mam nadzieję, że nie ... chociaż powoli dostrzegam ją dookoła.

Jesień zazwyczaj kojarzy się z kolorowymi liśćmi na drzewach z kasztanami i żołędziami ... :) Mi również tak się kojarzy, ale dla mnie pierwszymi znakami, że jesień już coraz bliżej to dojrzałe, pachnące węgierki. Pałki (niestety nie znam ich prawdziwej nazwy) kwitnące w rowach i stawach. Ale przede wszystkim drewno, które leży przywiezione z lasu i czeka na porąbanie i poukładanie go w piękne wyglądające rzędy. 





Piękne prawda ?  Drewno niesamowicie wygląda i ma niesamowity urok i zapach ... ach szkoda, że nie możecie poczuć tego aromatu świeżo pociętego drewna.

Wiecie co pomyślałam gdy zobaczyłam ten klocek? Że pięknie by wyglądał  ucięty i wypolerowany z niego  krążek, na moim stole :) a na nim filiżanka z poranną kawą i croissantem. Ach tak bym chciała ... 
i już pomyślałam, że poproszę mojego M żeby mi taki krążek uciął, gdy mój teść wpadł z piłą i wszystko pociął i porąbał w kawałki.

Buu ... pech to pech, ale może następnym razem. 

To było wczoraj ... a dziś pech mnie nie opuszczał. Dostałam wiaderko śliwek od sąsiadki. Przepysznych węgierek, które uwielbiam.


Zrobiłam z nich kilka słoików i ukręciłam szybkie ciacho, które wsadziłam do pieca. Zostawiłam instrukcje mojemu M i poleciałam na sąsiedzkie ploteczki, które się niestety nie co przedłużyły.



I wiecie co?! zjedli caluśkie ciacho. Nawet okruszka nie zostawili. Nawet nie miałam co sfotografować dla Was. Buu ... co zrobić ... musiało być bardzo dobre :))) ale nic to ... będzie okazja do następnych sąsiedzkich ploteczek przy zrywaniu węgierek na kolejny placek ze śliwkami ;)

Kochani uciekam spać :) Miłej nocki Wam życzę i do jutra.

:*
Marta

24 komentarze:

  1. Oj szkoda tego krążka ... ale będą następne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas też już czuć jesień, ale...inaczej: 16 stopni i deszcz:( niestety
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie padało, ale cały czas deszcz kołuje, i kołuje ... tak ponuro przez to jest.
      Ale mam nadzieję, że jeszcze troszkę będzie ciepełka :)

      Usuń
  3. hej kochana! nawet kawałeczka Tobie nie zostawili? a to dziady! :)
    a ja przesłodziłam jabłecznik... coś mi się porąbało i zamiast 3/4 szklanki cukru dałam całe 3 szklanki! aaaaaaaaaaaa
    ;/
    uwielbiam fotografować drewno...:)
    śliczne zdjęcia!
    dobrego tygodnia Martuś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz co za łobuzy ... później tłumaczyli się, że było takie dobre że nie mogli się oprzeć ... i co miałam zrobić? przecież nie mogłam się gniewać po takim tłumaczeniu :)
      A Ty Kochana rzeczywiście przesadziłaś z tą słodyczą :) hihi dało się w ogóle zjeść to ciacho?
      Tobie również miłego tygodnia życzę :)

      Usuń
  4. ja myślę, że ta pora jesienna tylko chwilowa i za tydzień wszystko już wróci do normy :) uwielbiam zapach drewna..

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas dziś deszczowo, wrzesień zaznaczył swa obecność. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w tej chwili nie pada, ale co będzie później? nie mam pojęcia ... zanosi się na deszcz.

      Usuń
  6. Narobiłaś mi ochoty na ciasto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja dzisiaj będę piekła ciacho jeszcze raz i mam nadzieję, że tym razem spróbuję chociaż :)

      Usuń
  7. i mnie dziś poranek przywitał deszczowo, ale nic to, w domu mnóstwo zaległości przez ostatnie długie spacery;) Ciasto musiało być pyszne- uwielbiam śliwkowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam śliwkowe i dzisiaj zamierzam upiec drugie, ale tym razem sama wyjmę je z pieca :)

      Usuń
  8. Martuś ale zapachniało tym ciętym drzewem:)czyżby to juz jesień?:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że jeszcze nie ... a zapach drewna jest naprawdę cudowny :)

      Usuń
  9. Zapach drewna również uwielbiam - my póki co zbieramy to co mamy swojego, ale trzeba też zakupić większą ilość na zimę... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest niestety trochę pracy przy tym rodzaju opału do ogrzania domku zimą, ale jest wart tej pracy :) a przy tym jaki urokliwy :)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  10. fajny byłby ten krążek , a sliweczki mmmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo fajny byłby ten krążek :) szkoda mi go bardzo

      Usuń
  11. Świetny krążek!!!U nas dziś zimno,mokro i wietrznie....idzie jesień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czuć ją bardzo. U mnie nie pada ale wieje strasznie i ziąb niesamowity
      brrr

      Usuń
  12. Ale bym zjadła takie ciasto ze śliwkami! Pięknie tu u Ciebie, jestem pierwszy raz ale będę wpadać ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, że mnie odwiedziłaś. Bardzo się cieszę, że podoba Ci się u mnie. Zapraszam rozgość się proszę :)

      Usuń

Dziękuję Wam za wizytę :)