15 kwietnia 2013

Puf ...

... mam i ja

Dziewczyny moje kochane, tak właściwie to powinnam Wam podziękować tzn. tym z Was które pokazały mi jak pięknie prezentują się "bierdonkowe" pufy w ich domach. A szczególnie Staniszce z blogu Staniszkowy dom
za to że pokazała mi że będą takie pufki do przygarnięcia. 
W zeszły poniedziałek popędziłam, przepełniona radością, że będę miała coś co od dawna mi się podoba u siebie w domku :) widziałam już oczami wyobrazi dziergany puf w swoim pokoju, ale jak weszłam do sklepu i zobaczyłam stertę dziwnie wyglądających o nieforemnych kształtach puf zrezygnowałam i wyszłam z pustymi rękoma :( ale tego dnia na kilku blogach Dziewczyny pokazały pięknie prezentujące się pufki, które w ogóle nie przypominały tej dziwnej sterty ze sklepu i pożałowałam, że jednak się nie zdecydowałam
 A tak na marginesie ... co może zrobić niekorzystne pierwsze wrażenie? hmm
No ale historia ma szczęśliwe zakończenie bo 2 dni później dostałam jeszcze pufkę i mam :)))) 
i bardzo się z tego cieszę :)))



Zazwyczaj nie kupuję poszewek na podusię, ale te krzyczały do mnie: "kup nas, kup nas", wiec co miałam bidna zrobić ... kupiłam ;) 


a najbardziej zadowolona z pufy była Kasia :) zaraz zorganizowała sobie zabawę z pufą w roli głównej :)


 Więc dziękuję raz jeszcze :) za inspiracje i za miłe słowa :) 



Pozdrawiam cieplutko i do napisania :)
Marta




18 komentarzy:

  1. Pufka wygląda uroczo :)
    Ja nie kupiłam ... już chciałam ... ale jej twardość mnie odstraszyła ...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na razie najczęściej używa jej Kasia :) Świetne miejsce do zabawy ;)

      Usuń
  2. Na zdjęciach pufy wyglądają faktycznie uroczo. Moja historia jednak jest bardzo zbliżona do Twojej, z tą jedynie różnicą, że ja pufa nie kupiłam mimo kilku podejść. Nie będę przecież oglądać go na zdjęciach tylko codziennie w swoim domu, jakoś nie mogłam się przemóc, najzwyczajniej w świecie mi się nie spodobał. Zastanawiam się tylko czy te droższe odpowiedniki nie wyglądają czasem tak samo...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa czym różnią się te droższe pufy od tych "biedronkowych" nigdy nie miałam okazji ich oglądać. A tak naprawdę nie wygląda źle ten puf w realu :) ja jestem zadowolona :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. U Ciebie prezentuje się świetnie:) Ja zrobiłam przymiarkę, ale jakiś za mały mi się wydał, bardziej jak podnóżek niż puf, więc sobie odpuściłam:)
    A na Twoim parapecie widzę przecudny świecznik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ojj świecznik bardzo lubię :) jest szklany i wdzięcznie się prezentuje. A co do pufy to rzeczywiście jest niewysoka i tak naprawdę idealna do siedzenia dla mojej córci, która sobie ją bardzo upodobała :) ale jako podnóżek - idealna ;)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  4. Moja córka też pokochała swój puf:) Ładne poszewki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam, widziałam :) oj różowy puf by moją Kaśkę uszczęśliwił :)

      Usuń
  5. Ja też chciałam kupic ten puf do pokoju synka,niestety jemu się nie spodobał.A ja byłam nimi zachwycona.Ale kupiłam turkusowe i szare poszewki na poduszki,do jego pokoju pasują idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to jest z naszymi pociechami, że nie zawsze podoba im się to co nam :) a im będą starsze tym bardziej będzie się to pogłębiać..., ale i dobrze :)

      Usuń
  6. Bardzo ładnie u Ciebie i pufa ładnie u Ciebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) W tym pokoju jest jeszcze dużo do zmienienia, bo i meble jeszcze pamiętają PRL, a narożnik koniec lat 90-tych. Ale staram się jak mogę oswajać go i czekam z utęsknieniem kiedy przyjdzie czas by go zmienić :)

      Usuń
  7. Tak to jest z tą sklepową ekspozycją,blogi pokazały swoją wartość dodaną-rzeczywiście u dziewczyn na różnych blogach fajnie pufy sie prezentują-u Ciebie też!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam po wyróżnienie :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję z całego serca :) już pędzę do Ciebie zobaczyć :)))

      Usuń
  9. pufki rewelacyjne ... u mnie niestty nie miały by bytu psiak z sierścią która dosłownie do wszytkiego się pzryczepia masakra no ale walcze z nia zaciekle hihihi ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  10. przytulnie u uroczo u Ciebie!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wizytę :)