22 marca 2013

Tak na przekór troszkę ...

... tęsknie za kolorowym światem za oknem ... to FAKT
... tak bardzo chciałabym, aby stopniał już śnieg i zazieleniła się trawa ... FAKT
... brakuje mi promyków słońca ... FAKT
... dużo bym dała za trele ptaków w słoneczny poranek i bzyczenie owadów kiedy siedzę z kawką
na ławce pod naszą jabłonką ... też FAKT

i właśnie dla tego żeby nie zwariować szukam dobrych stron takiej pogody :)
znalazłam tylko jedną i jej się kurczowo trzymam...

mam więcej czasu na dzierganie w domowym zaciszu, bo gdy już wiosna przyjdzie i świat się
zazieleni będę miała więcej pracy dookoła domu, co zresztą bardzo lubię,
a myślę, że i dzieci nie pozwolą mi na to żeby poświęcać czas szydełkowym robótką.
Na pewno doskonale zorganizują mi czas. Zaczną się wyprawy do lasu, na plac zabaw
czy rowerowe przejażdżki :)

Za tym też bardzo tęsknie to FAKT, ale tym czasem ...

... same zobaczcie









W jeszcze "zimowe" dni (przynajmniej za oknem) powstają podkładki pod filiżanki,
kubeczki lub kieliszki.
Zwariowałam na ich punkcie. Zresztą widać na załączonych obrazkach :))
Część z nich ozdobi nasz Wielkanocny stół,
a część trafi do mojego sklepiku.


Miłego piątku Wam życzę
Marta


Ps.
Dziewczyny pomóżcie, mam ostatnio problem ze wstawianiem zdjęć na bloga i otwieraniem zdjęć na Waszych blogach. Jedne zdjęcia się otwierają a inne nie. Pojawia się wtedy tylko mała zielona ikonka. Nie wiem gdzie szukać pomocy w rozwiązaniu tego problemu. Może Wy już z tym walczyłyście, może wiecie co zrobić, żebym mogła w końcu normalnie w całości oglądać Wasze piękne zdjęcia i dzielić się z Wami swoimi.

Z góry dziękuję za pomoc. 

14 komentarzy:

  1. Wszystko takie cudne, kolorki fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. A tymczasem piekne pastele :)
    mięta ostatnimi czasy mnie urzekła i podkładeczka bardzo mi się podoba, inne zreszta też :)
    Bużka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mięta mnie również oczarowała :) szykuję właśnie dodatki do mojego skromnego saloniku, którego jeszcze nie pokazywałam, w kolorze miętowym :)

      Usuń
  3. No to jesteśmy już dwie. Ja też szukam pozytywów niekończącej się zimy:)A do jednych z nich zalicza się to , że mam wymówkę na brudne okna:))Robótki śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O oknach nie pomyślałam :) więc mam następną dobrą stronę takiej pogody. Nie lubię myć okien, chociaż bardzo lubię kiedy są czyste :) hihihi szkoda, że jedno drugie wyklucza :)

      Usuń
  4. Podkładki są urocze .... i te kolorki !!! BOSKO
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze podziwiam szydełkowe robótki, świenie wyglądają. Ze zdjęciami nie mam problemu więc nie pomogę, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem o co chodzi ze zdjęciami...A próbowałaś z inną przeglądarką?
    Potrafisz robić tak wspaniałe rzeczy, że aż zaniemówiła. Kolorki idealne, takie wiosenne.
    Buziaki ciepłe. U nas szkoły zamknęli bo śnieg spadł :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Martuś! Cieszę się, że i Ty się wreszcie ujawniłaś ;-) Dzięki temu mogę zaglądać w jeszcze jedno piękne miejsce :-) Pozdrawiam Cię cieplutko i na przekór wiosennie! :-) Ps. Co do zdjątek, to faktycznie może być to kwestia przeglądarki. Jeśli tak mam przerzucam się na inną i jest OK. Spróbuj koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczne sa te pastelowe koroneczki..

    OdpowiedzUsuń
  9. cudna włóczka i te kwiatuszki rewelacyjne jak ja podziwiam ludzi co umieja takie cuda robić pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wizytę :)