24 grudnia 2012

Świąteczny czas

W ten piękny Świąteczny czas życzę Wam dużo radości, uśmiechów
i magicznych chwil oraz tego aby Święta były takie o jakich marzyliście,
a chwile spędzone z bliskimi dały Wam wytchnienie i siłę na nadchodzący Nowy Rok.


Do zobaczenia po Świętach 
Marta

16 grudnia 2012

Wyniki Świątecznego Candy :)

Witajcie moje Drogie w niedzielne popołudnie :)

Przede wszystkim chciałabym Wam bardzo podziękować, że  tak licznie wzięłyście udział w moim pierwszym Candy. Zgłosiło się 33 uczestniczki i wszystkie spełniły wymagania zabawy.
Jest mi niezmiernie miło z tego powodu :)

No dobrze :) żeby Was już dłużej nie trzymać w niepewności przechodzę do sedna.

Karteczki z Waszymi imionami przygotowane:


Karteczki lądują w maszynie losującej ... ;)


I oto wyniki losowania:


Zwyciężczyni serdecznie gratuluję, a pozostałym Wam życzę powodzenia w następnej zabawie :)

Życzę miłej niedzieli i do zobaczenie niebawem :)
Marta

06 grudnia 2012

Mikołajkowy prezent :)

Kilka miesięcy temu koleżanka poprosiła mnie o wydzierganie dla niej serwetki. Wiec letnimi wieczorami, siedząc w altance przed domem wydziergałam dla niej serwetkę. Kiedy już gotową  odłożyłam  na leżącą obok poduszkę, pomyślałam, że całkiem dobrze się prezentuje :)
Następną serwetkę zrobiłam już z myślą o poszewce zdobionej szydełkiem.


Oczywiście jak to często bywa "szewc bez butów chodzi". Zrobiłam kilka tych poszewek, ale żadna nie została u mnie w domu. Dlatego postanowiłam zrobić sobie prezent Mikołajkowy i ozdobić szydełkiem poszewkę dla siebie :)




Dzierganie skończone :)

Czas na szycie :)




I prezent "od Mikołaja" jest :)


Czy zostanie na tej kanapie czy może znajdzie miejsce w innym kąciku mojego domu, tego jeszcze nie wiem. Wiem natomiast, że tej poszewki już nikomu nie oddam :)
Pozdrawiam w Mikołajki i mam nadzieję, że Wy również od czasu do czasu obdarowujecie siebie prezentami, nie czekając na innych Świętych Mikołajów.

Marta



01 grudnia 2012

Świąteczne Candy

Moi Drodzy

Wiem, że to już ostatni dzwonek na Candy jeszcze przed Świętami, ale zachęcona
Waszymi "rozdawajkami" postanowiłam również Wam coś ofiarować.

Jeśli spodoba się Wam moja propozycja to zapraszam do zabawy.

Przygotowałam dla Was dwie zawieszki w kształcie gwiazdy
i poszewkę na poduchę w rozmiarze 40x40 z białego lnu z naszytą gwiazdą w biało - czerwoną kratkę.




Dla chętnych zasady zabawy:

Po pierwsze: 
Zostaw komentarz pod tym postem.

Po drugie:
Jeśli prowadzisz bloga to umieść poniższe zdjęcie na swoim blogu z "odsyłaczem" do tego postu.
Będzie mi również niezmiernie miło jak zostaniecie obserwatorkami mojego blogu,
ale to nie jest wymóg do udziału w Zabawie.




Po trzecie:
jeżeli nie masz bloga to dołącz swój adres email do komentarza i dodaj Moje Little Dreams
do ulubionych na Facebook'u

Zabawa trwa od dziś do 15.XII do godz.12.00
(krótko, ale chciałabym aby nagroda dotarła do zwycięzcy jeszcze przed Świętami)

Zapraszam serdecznie


19 listopada 2012

Tulipany w listopadzie :)

Witajcie

Pomyślicie, że zwariowałam :) ...

... ale dziś był tak piękny, słoneczny i ciepły dzień, że nie była w stanie się powstrzymać.
Z samego rana wyszłam z domu. Wydawało mi się, że mam tyle spraw do załatwienia (jak to u mnie
w poniedziałki bywa), że nie będę miała już czasu na żadne przyjemności. A tu proszę bardzo miłe zaskoczenie. Szybko uwinęłam się ze swoimi sprawami i miałam chwilkę, nawet dłuższą chwilkę dla siebie. Więc postanowiłam pochodzić po mieście. Przechodząc koło kwiaciarni tak bardzo mnie zaczarowały,
że musiałam je mieć :) chociaż parę różowiutkich, pachnących tulipanów ...


... i proszę oto w listopadzie mój dom zdobią tulipany :)



i w ogóle nie przeszkadzał mi fakt, że całe popołudnie szyłam Bożonarodzeniowe dekoracje.
Nawet nie wiecie ile dzisiejszy spacer i powiew wiosny dzięki kilku małym tulipanom dały mi
energii do pracy.



Pozdrawiam Was cieplutko
Marta

30 października 2012

Juta i szyk :)

Wpadł mi ostatnio w ręce spory kawałek juty w naturalnym kolorze. Miałam kilka pomysłów na jego wykorzystanie. W ostateczności postanowiłam uszyć poszewkę na poduchę. Przy tej okazji wróciło tez kilka wspomnień z dzieciństwa :) wyjazdy z młodszymi braćmi na wieś i zabawa na workach z juty wypełnionych świeżo wymłóconym zbożem ... wróciły zapachy i głosy sprzed lat.
Pewnie moja kochana Babcia Józia powiedziałaby, że w głowie mi się poprzekręcało, że z juty szyję poszewkę i to jeszcze taką która na zdobić mieszkanie ... ale postanowiłam spróbować.




Wydziergałam delikatne aplikacje z bawełnianego kordonka, żeby nadać jucie szyku
i elegancji. Uznałam, że będą doskonale pasowały do surowego charakteru juty.




... i chyba się nie pomyliłam ;)




i oto jest gotowa :) piękna i elegancka.




18 października 2012

Powitanie :)

Witam Was bardzo serdecznie,

dopiero zaczynam moją przygodę z pisaniem bloga i muszę się Wam szczerze przyznać, że troszkę się denerwuję. Już od dłuższego czasu śledzę piękne blogi pisane przez Was i to Wy jesteście dla mnie inspiracją i dzięki Wam zdecydowałam się podzielić swoją pasją a tak naprawdę życiem. Jestem Wam bardzo wdzięczna. Mam nadzieję, że i moje słowa, zdjęcia ... mój kawałek świata przypadnie Wam go gustu.

Mam na imię Marta i wraz z rodziną mieszkam w niewielkiej wiosce koło Głogowa.
Tu odnalazłam szczęście i swoje miejsce na ziemi.  Jestem mamą pięcioletniej Kasi, która jest niesamowitą, wesołą dziewczynką o bardzo wyrazistym charakterku :) 


 Niedługo też przyjdzie na świat Kasi braciszek i wszyscy bardzo czekamy na jego narodziny.

Dom, w którym mieszkamy jest domem rodzinnym mojego męża Radka. Od kilku lat powoli "oswajamy" go i nadajemy mu wyglądu i klimatu, w którym czujemy się najlepiej. W trakcie zabiegów upiększających ;) odkryłam wielką miłość do wszelkiego rodzaju poduch, poduszek, poduszeczek ... według mnie są one najbardziej wdzięczną ozdobą naszych kątów. Jestem pod ich wielkim urokiem, a od czasu kiedy zajęłam się tworzeniem wzorów i szyciem poduch odkryłam jak wiele mogą mieć form i kształtów i z jak wielu różnych materiałów mogą być tworzone. Właściwie nie ma tu żadnych granic...
Poduchy właściwie zawładnęły moim światem i są dla mnie czymś więcej niż dekoracją ... są pasją i sposobem na życie i tym między innymi chciałam bym się z Wami podzielić :)

Zapraszam do mojego świata pełnego poduch :)