29 listopada 2017

Pasują do wnętrza - Świątecznie

 

Święta Bożego Narodzenia to magiczny czas. Często czekamy na nie cały rok, no może troszkę przesadziłam, ale kiedy przychodzi listopad, zaczynamy w myślach przygotowywać się do ich nadejścia. Planujemy świąteczny wystrój domu. Zastanawiamy się, czego nam brakuje w pudłach z zeszłorocznymi dekoracjami i czy aby to, co tam mamy będzie pasować do naszych tegorocznych świątecznych planów.Dla mnie okres przygotowań do świąt jest czasem, kiedy mogę zadbać o swój dom. Oprócz oczywiście świątecznych porządków, które planuje zazwyczaj w listopadzie, po to, abym już na początku grudnia mogła się cieszyć świątecznym klimatem, dbam bardziej niż w innym okresie w roku o dekoracje i detale, które budują świąteczny klimat.



Jak zbudować świąteczny nastrój?


Do budowanie świątecznego nastroju wykorzystujemy wiele rodzajów dekoracji ceramikę, drewno, lampki, świeczki, ale również różne materiały. Wzorów i kolorów świątecznych na tkaninach jest teraz bardzo dużo. Można wybierać i przebierać w obrusach, bieżnikach, zasłonach i poszewkach świątecznych. Dobrze wiecie, że dla mnie poduszki dekoracyjne są jednym z najprostszych sposobów na zmianę wystroju wnętrza. Uwielbiam, szczególnie w okresie świąt, poszewki ze wzorami choinek, reniferów czy obowiązkowych w tym czasie gwiazd. Okres świąteczny sprzyja również wprowadzaniu kolorów, których na co dzień zazwyczaj nie używamy, czyli czerwieni, zieleni, złota czy srebra.
Aby troszeczkę pomóc Wam w wyborze wzorów na poduszki ozdobne, przygotowałam dzisiaj trzy przykładowe wnętrza, do których dobrałam poszewki Little Dreams.


Czerwień


Pierwsze zdjęcie przedstawia klasyczne wnętrze z bielą na ścianach z dodatkami w mocno kontrastujących kolorach. Czerń i czerwień budują tu klimat. Bardzo lubię takie wnętrza. Zobaczcie, jak łatwo jest w nich, zmienić wystój, tylko za pomocą dodatków.
Do tego wnętrza wybrałam poszewki w zdecydowanych kolorach. Poszewka czerwona, z którą świetnie korespondować będzie poszewka z czarne gwiazdki. Czarna poszewka w renifery cudownie będzie się prezentowałam na białek kanapie.



Szarość


Drugie wnętrze zachowane w stylu skandynawskim. Króluje w nim szarość i prostota dodatków. Wybrałam do niego poszewkę czerwoną oraz białą w czarne choinki, aby podkreślić charakter stylu skandynawskiego oraz poduchę w kształcie gwiazdy.



Złoto


Na koniec zostawiłam wnętrze, które jest wyjątkowo błyszczące, ale podczas świąt taki błysk jest mile widziany. Oczywiście wiem, że nie wszyscy jesteście zwolennikami takiego wystroju nawet podczas świąt. Jednak trzeba przyznać, że ma to swój urok.
Do tego wnętrza proponuję poszewki, oczywiście z błyskiem w kolorach złotym i beżowym.



To na dzisiaj tyle moich świątecznych propozycji. Mam nadzieję, że się wam podobały. 
Już dzisiaj zapraszam Was na również świąteczny post weekendowy. Przestawię Wam propozycje świątecznej sofy.

A tym czasem miłej środy Wam życzę i do zobaczenia.

Marta 



30 października 2017

Dekoracje na Halloween - Poduszki Halloween'owe

Dzień dobry

Świętujecie Halloween? A może świętowaliście w weekend?

Powiem Wam szczerze, że ja wcześniej w ogóle nie zwracałam uwagi na to święto, zwyczaj czy bardziej amerykańską tradycje niż naszą. Ale dzieci są już na tyle duże, że same powoli zaczynają dostrzegać przyjemność w tym świecie, więc od jakiegoś czasu szykujemy się na ten dzień. Przygotowujemy przekąski dla odwiedzających nas dzieci. Wymyślamy upiorne przebrania i troszkę dekorujemy nasz dom. 

Dzisiaj chciałam Wam pokazać prosty i szybki sposób na przygotowanie dekoracji halloween'owej stworzonej z poduszki.


Będziecie potrzebować:

  • 2 wkładów do poduszek, albo poduszek dekoracyjnych - ja użyłam białych wkładów, ale Wasz kolorystyczny pomysł na straszne poduszki może być inny.
  • Kłębka czarnej włóczki lun sznurka
  • Czarnej i białej kartki papieru 
  • Nożyczek
  • 2 lub 3 bandaży



Poduszka - MUMIA

Zaczynamy od owinięcia naszego wkładu bandażem. Tu macie pole do popisu. Możecie oplątać poduchę tak jak Wam się podoba. Ja zrobiłam to tak:

najpierw w pionowo: 


Potem poziomo:


Na końcu wycięłam oczy i potworne usta z kartek papieru i wcisnęłam pod bandaż. 



Poducha - PAJĘCZY DOM

Jest na nią bardzo łatwy sposób. Wystarczy sznurkiem lub włóczką oplatać ją tak jakby pająk uwił na niej swoja sieć. Oczywiście mi nie udało się być tak dobrą jak pająkowi, ale może Wam się uda :)
Zaczynamy najpierw oplatać poduszkę dookoła tworząc coś w rodzaju gwiazdy. Dopiero później, przeplatając sznurek pod głównymi ramionami tworzymy kręgi. 


Tak wygląda gotowa poducha wraz z ze swoim właścicielem ;) 


Jeśli chcecie aby pajęczyna była mocna i nie rozwaliła się od razu, ważne jest aby raniona gwiazdy dość mocno oplątać wokół poduszki, tak aby plecione koła dobrze się pod nimi trzymały.


Tak wygląda sofa w pokoju syna przygotowana na zlot małych potworów. Teraz wystarczy uszykować poczęstunek i maluchy będą miały dobrą zabawę.

Ale słuchajcie przecież taka poducha może równie dobrze w tym dniu wyglądać w salonie. W końcu chodzi o dobry żart i zabawę.

Miłego Halloween :)




27 października 2017

Reaktywacja bloga.

Dzień dobry Kochani :)


Bardzo długo mnie tu nie było i tak naprawdę powinnam się przedstawić. Mam nadzieję, że niektórzy z Was mnie pamiętają i wybaczą mi tak długą ciszę. Wiem jednak, że w blogosferze bardzo dużo i bardzo szybko się wszystko zmienia, dlatego postanowiłam pierwszy post, po 2 latach, zacząć od przedstawienia się.



A zatem ...

Nazywam się Marta. Prywatnie jestem żoną i mamą dwójki łobuziaków. Kasia ma lat 10, Kacper zaraz skończy 5. Mieszkamy na wsi koło Głogowa, gdzie prowadzę dom i swoje trzecie dziecko czyli Little Dreams — sklep z poszewkami dekoracyjnymi.

Przygodę z poduchami zaczęłam, gdy urodziła się Kasia. Okres spędzony w domu, z małą Kasią był dla mnie przełomowym okresem w życiu. Wtedy odkryłam, że bardzo lubię piękne wnętrza, a przede wszystkim odkryłam, że z pozoru drobnymi rzeczami można dużo w nich zmienić. Oczywiście mówię o PODUCHACH. Na początku układałam i przestawiałam, szyłam i zmieniałam poszewki na poduchach, na swoich sofach, kanapach, fotelach, ławeczkach itd. Dopiero później doszłam do wniosku, że jak tak dobrze mi idzie u mnie, to przecież mogę szyć poszewki dla innych. I tak się zaczęło. Otworzyłam sklep internetowy Little Dreams w 2012 roku i już piąty rok szyje i sprzedaję poszewki dekoracyjne innym.
Początkowo mój blog był tematycznie nie określony, ale później jego tematyka została ukierunkowana na wnętrza i dodatki. Przyznam Wam się szczerze, że przyszedł czas 2 lata temu, kiedy zabrakło mi pomysłów na niego, planu działania i dlatego porzuciłam mój blog na tak długo. Zbierałam się do napisania tego posta już jakiś czas. Tym razem nie chciałam zaczynać bez planu, bez pomysłu. Na szczęście mam pomysł i mam też plan, który zaraz Wam pokrótce przedstawię.

Od dzisiaj Blog MojeLittleDreams będzie blogiem poświęconym przede wszystkim poduchom, które uwielbiam. Tematy będą się kręcić wokół sof, kanap, tapczanów, foteli, łóżek i innych elementów naszych wnętrz, na których może zaistnieć poduszka jako element dekoracji. Będzie tu również dużo inspiracji i porad. Wrócę do rozpoczętej serii "Pasują do wnętrza". Pierwszy post z tego cyklu możecie zobaczyć TU. Rozwinę również cykl "Pasują do siebie", który zaczęłam na Fanpage'u Little Dreams. Pokarzę w nim sposoby na łączenie poduch ze sobą. Jak dobrać materiały, faktury, wzory i kolory poszewek. Będą też porady techniczne, czyli jak dbać o poszewki, żeby nam długo służyły oraz proste pomysły jak sezonową poduchą zmienić klimat wnętrza.

Kochami pomysłów mam wiele i część z nich już zaczęłam realizować i tworzyć do nich posty i zdjęcia. Blog będzie się również zmieniał od strony wizualnej, ale to za chwilę i małymi kroczkami.

Nie ukrywam, że strasznie się boję i mam wielką tremę, ale mimo to postanowiłam zacząć.

Trzymajcie za mnie kciuki i oczywiście zaglądajcie do mnie. Zapraszam.

Na koniec chciałam Wam jeszcze pokazać kilka zdjęć z poduchami z mojego domu i zaprosić na post o tym jak w prosty sposób wykorzystać poduchy do Halloween'owego wystroju.

Miłego oglądania :)
Marta








PS. 
Mam do Was jeszcze wielką prośbę. Może Wy macie jeszcze jakieś pomysły na tematy związane z poduchami, coś o czym chcielibyście przeczytać, albo chcielibyście abym poruszyła jakiś konkretny temat. A może macie jakieś pytania, albo problem, który mogłabym Wam pomóc rozwiązać.
Jeśli jest coś takiego to piszcie w komentarzach.


Buziaki :*



13 listopada 2015

Pasują do wnętrza

Poduchy są moją wielką miłością i nie wyobrażam sobie już bez nich naszego domu, naszych sof i foteli. Powiem więcej nie wyobrażam sobie już bez nich życia :) Może pomyślicie sobie, że mi odbiło, ale piszę co czuję. Od czasu kiedy, jako nastolatka zaczęło mi zależeć aby mój pokój fajnie wyglądał, poduszek ozdobnych na moim tapczanie było zawsze dużo. Na początku poszewki często szyła dla mnie mama z wyszukanych w pasmanterii końcówek materiałów. Trochę też dziergała babcia na szydełku. Później sama przejęłam od nich pałeczkę. Dzisiaj powoli bakcylem zarażam moją Kaśkę i naprawdę lubię patrzeć jak z zapałem układa różne poduchy na swoim tapczanie, albo na sofie w salonie. Zawsze w czasie tej zabawy tłumaczy swojej niewidzialnej towarzyszce albo widowni, a może lalką, które jej towarzyszą, która poducha będzie najlepiej się prezentowała, która powinna leżeć obok innej. Czy ten wzór na jednej pasuje do drugiego wzoru. Czasem naprawdę się uśmieję :) Ta zabawa Kasi podsunęła mi, jakiś czas temu, pomysł na serię postów na moim fanpage na Facebooku - "pasują do wnętrza". Przedstawiam w nich wyszperane na pinterest.com zdjęcia salonów z sofą pełną poduch w roli głównej i łączę to zdjęcie z trzema propozycjami poduch z mojego sklepu. Dzisiaj postanowiłam podsumować październik i przedstawić Wam moje inspiracje i poduchy, które moim zdaniem do nich pasują. 
Ciekawa jestem Waszego zdania na temat moich propozycji. W tym miejscu powiem jeszcze, że ostatnio dużo w mojej głowie i wokół mnie koloru żółtego, niebieskiego i różowego stąd właśnie przewaga tych kolorów na prezentowanych przeze mnie zdjęciach ;)

08 listopada 2015

Niedziela wcale nie leniwa ;)

Witajcie 

Niedziela u mnie często bywa pracowita. Już czas najwyższy na przygotowanie świątecznej oferty do sklepu, więc trochę czasu spędzę przy komputerze. Wieczór pewnie spędzę przy żelazku i desce do prasowania, żeby przygotować przesyłki z poszewkami. Dzisiaj mimo wielu zajęć cieszę się słoneczkiem za oknem i moimi nowymi kwiatami. Mam słabość do kwiatów doniczkowych i często wracam z nimi z zakupów o ile wypatrzę coś ciekawego oczywiście ;). Planuje przygotować osobny post o moich kwiatach, bo bardzo je lubię i trochę ich mam i jestem z nich bardzo dumna i uważam, że zasługują na chwilę uwagi. To jednak za jakiś czas a dzisiaj kilka niedzielnych kadrów. 
Zapraszam Was serdecznie.



03 listopada 2015

I nadeszła zmiana ;)

Witajcie

Jestem bardzo podekscytowana, a jednocześnie pełna niepokoju jak zostanie przyjęta zmiana, którą wprowadzę w tym tygodniu w mój wirtualny świat. Jak pisałam tutaj potrzebowałam tej zmiany i szczerze mówiąc jestem bardzo zadowolona z tego co razem z Karoliną z Żyj, Kochaj, Twórz wypracowałyśmy a Karolina ubrała w kolory i stworzyła. Bardzo Ci Karolino za to jeszcze raz dziękuję.

Założenia były takie, że ma być kobieco i subtelnie. Karolina wybrała dla Little Dreams paletę inspiracji i kolorów.



02 listopada 2015

Dzień dobry LISTOPADZIE

Witajcie

Jesień rozgościła się u nas już na dobre i jak na razie jest dla nas dość łaskawa. Mam nadzieje, że macie takie same odczucia jak ja. Oprócz kolorystycznych zmian za oknem jesień przyniesie również wyczekiwane przeze mnie zmiany w Little Dreams. Już w tym tygodniu pokarzę Wam nową szatę graficzną i nowe logo. Bardzo się denerwuję jak przyjmiecie te zmiany, ale o tym już niedługo. 

Tym czasem na dobry początek tygodnia kilka wewnętrznych i zewnętrznych ;) jesiennych ujęć.


24 października 2015

Sesja poduch od kuchni

Witajcie

Ostatnie dni spędziłam w aparatem w dłoniach i z dużą ilością poduch i poszewek. Robiłam zdjęcia do sklepu nowym wzorom. Niedługo będzie je można wszystkie znaleźć tutaj. Będą nie tylko nowe koniczyny marokańskie, ale również pojawią się już wzory świąteczne. Czas nieubłaganie pędzi i niestety, czy nam się to podoba czy nie, już coraz bliżej do świąt. Dzisiaj jednak chciałabym Wam pokazać jak wygląda ten etap mojej pracy. I jak wygląda wówczas moje mieszkanie, a właściwie pokój, w którym fotografuje poduchy. Nie jestem profesjonalnym fotografem. Nie mam własnego studia ani nie zlecam zrobienia zdjęć innym. Robię to sama tak jak umiem najlepiej i cały czas się jeszcze uczę. Zresztą podejrzewam, że nie jedna z Was pracuje podobnie jak ja :)

19 października 2015

Inspiracje - korytarz

Witajcie

Dzisiaj znowu wracam do moich korytarzy :) Pisałam już o nich kilka razy i pewnie jeszcze nie raz będę pisała. Mam ich dużo, bo w sumie 26 m2 na dwóch poziomach. Obydwa mam już praktycznie wyremontowane, jeszcze tylko muszę je dopieścić i dlatego szukam inspiracji. Jeśli macie ochotę to zapraszam na porcję zdjęć, które znalazłam na pinterest.com



01 października 2015

Łazienka

Dzień dobry Kochani


O tym, że remontujemy nasz dom już od kilku miesięcy pisałam Wam jakiś czas temu. Remont wydawało się, że nie będzie wielki, bo w sumie to tylko łazienka i korytarz u góry. Ale jak to w życiu bywa plany się pozmieniały w trakcie i co chwila coś dochodziło do pierwotnego planu. 
Jak już remontujemy korytarz to wymieńmy drzwi wewnętrzne u góry, a jak nam tak fajnie poszło z górą to może jeszcze zróbmy korytarz na dole? Czemu nie. W końcu i tak już żyjemy od jakiegoś czasu w tym kurzu i bałaganie remontowym to zróbmy od razu wszystko :) czemu nie? 
A jak już robimy korytarz na dole to wymieńmy schody i drzwi wewnętrzne i przeróbmy mało wygodny schowek przy kuchni i tak tym sposobem zaczęliśmy na początku lipca a mamy już październik a my nadal remontujemy. Ale nie wszystko od razu Wam pokarzę. Zresztą jeszcze nie wszystko mam wykończone. 

Dzisiaj skupię się na łazience.

Zdecydowaliśmy się na zamianę wanny na kabinę prysznicową z głębokim brodzikiem i diametralnie zmieliliśmy kolory. Zresztą sami zobaczcie.


28 września 2015

Wzięło mnie na dynie ;)



Witajcie

Dzisiaj bez zbędnego gadania. 

Mamy jesień !!! Chyba nawet się z tego cieszę i o ile dobrze sobie przypominam chyba pierwszy raz w życiu.

Więc pora na DYNIE !!! Pierwszy raz udało mi się dostać baby boo (w poprzednich latach trochę za późno się orientowałam, że to już czas). Muszę podziękować Pani Patrycji z Dyniowe Love, bo, tak naprawdę, to ona o mnie  pamiętała :) Bardzo dziękuję Pani Patrycjo. 

Więc tak jak wyżej napisałam bez zbędnego gadania kilka zdjęć z baby boo.



15 września 2015

Wyzwanie HOUSE LOVES - pokój Kacpra

Witajcie

Pewnie słyszałyście już o akcji Karoliny z HOUSE LOVES - Wykończ dom z House Loves. Postanowiłam wziąć w niej udział bo potrzebuje porządnego kopa aby skończyć to co zaczęłam a tak naprawdę już nie dużo brakuje, aby zamknąć temat remontu i powrócić do "normalności" (czytaj: rzeczywistości bez ciągłego kurzu, hałasu wiertarki, itd.)
Nie wiem dlaczego, ale właśnie dopieszczanie pomieszczeń zajmuje mi najwięcej czasu. Najczęściej po zakończonych największych pracach remontowych, wtedy gdy już podłogi są położone, ściany wymalowane, meble wniesione rozluźniam się i odpuszczam dalsze prace bo muszę trochę odpocząć, bo muszę się zresetować ..., i później jest mi bardzo ciężko wrócić do pracy i do wykończenia pomieszczeń tak jak bym chciała żeby wyglądały. Dlatego właśnie Karolina i jej pomysł spadł mi jak z nieba. 

Na liście pomieszczeń do wykończenia mam kilka:

1. pokój Kacpra
2. korytarz na górze
3. sypialnia

4. pokój dzienny na dole
5. korytarz na dole



13 września 2015

Dobry czas na zmiany !!!

Witajcie Kochani


W Little Dreams szykują się zmiany. Od czasu do czasu przychodzi dobry moment na zmiany i trzeba go wykorzystać. Taki właśnie moment nadszedł u mnie. Oprócz tego, że zmieniamy nasz dom a co za tym idzie trochę również nasze życie, zmieniam również wizerunek Little Dreams. Śmieję się, że za jednym zamachem chcę wyremontować naszą "przestrzeń domową" i moją "przestrzeń wirtualną". Człowiek zmienia się przez całe życie i to jest piękne, dlatego też wszystko wokół nas się zmienia. Przychodzi czas na inne kolory, na inne przedmioty na lepsze rozwiązania. Jesteście niesamowici jeśli chodzi o pomoc w zmianach wnętrzarskich. Pomysły na wnętrza, które można u Was oglądać i się nimi inspirować są naprawdę świetne i nie raz korzystałam z Waszej uprzejmości i podglądałam to co stworzyliście czy przerobiliście. Dlatego właśnie postanowiłam poprosić Was o pomoc przy zmianach jakie planuję w mojej przestrzeni wirtualnej :)